Siemanko wszystkim.Wiec tak:
kupiłem moja suze za 3700. Ładny przebieg miała jak kupowałem bo tylko 11tys.km.do wymiany była tylko tylnią opona i zębatka. Zmieniłem podświetlanie zegarów na niebieski kolorek.Kompletne owiewki,razem z pługiem,z przodu małe migacze,w planach wymiana też tylnich na małe. Suzi dobrze sie spisuje, prędkosc maksymalna to 90km/h,95km/h a z górki to 110km/h.Poniżej zamieszczam link z fotkami,w przyszłości będzie ich więcej. POZDRO :evil:
Taa od razu 120KM, później że wypadki są, jak ty chcesz z 10KM się przesiąść od razu na 100 to trochę przesada, nie ma co przeceniać swoich możliwości, kup sobie za tą kasę Suzuki GS500 45KM podobne do RG w sam raz jak na początek motocyklowej przygody, i później stopniowo coraz to mocniejsze. Można się łatwo przeliczyć.
_________________
BikePics|PolskaJazda
"..bo jazda na ETZ-ecie, jest najlepszą jazdą na świecie.."
ja rowiez uwazam jak przedmowca przeciez moc motyckla nienauczy go wyobrazni... Liczy sie rozsądek i podejscie do maszyny jaka dosiadasz :D No chyba ze ktos sie pozniej chce chwalic innym dziadkom w domu starców ile to on nie mial motocykli
Klawisz alt i shift także jest dla ludzi - nie gryzie. *Michal_TM
Ostatnio zmieniony przez Michal_TM 2008-03-31, 17:22, w całości zmieniany 1 raz
Jak się jest idiotą to się można zabić na motorynce, bo nie liczy się to co masz pod "dupą" tylko to co masz pod kaskiem. Są ludzie którzy całe życie jeżdżą na motórach i jakoś żyją - wystarczy trochę myśleć.
looka napisał/a:
auta tez tak kupujecie?
mi tu nie chodzi żeby moto zmieniać co miesiąc tylko od CZEGOŚ ZACZĄĆ a to jest różnica, sądzę że dla niego, tak jak i dla mnie, 50KM w motórze to jest szok bo taka jest prawda, więc nie ma co się przeceniać.
looka napisał/a:
50 > 125 > 400 > 600 > 1300
Są 400 które mają więcej mocy niż 600, przykład Suzuki Bandit 400cc > 70KM a Suzuki DR 650cc ledwo 50, są też 600 mocniejsze od 1300 więc twój podział nijak mi nie pasuje.
_________________
BikePics|PolskaJazda
"..bo jazda na ETZ-ecie, jest najlepszą jazdą na świecie.."
Imię: _/\_
Dołączył: 21 Mar 2008 Posty: 162 Skąd: [>-<]
Wysłany: 2008-03-31, 17:55
Michal_TM napisał/a:
Jak się jest idiotą to się można zabić na motorynce, bo nie liczy się to co masz pod "dupą" tylko to co masz pod kaskiem. Są ludzie którzy całe życie jeżdżą na motórach i jakoś żyją - wystarczy trochę myśleć.
zatem sam sobie zaprzeczasz.
bo niby ma nie przesiadac sie na 100koni bo sie zabije
ale sie nie zabije bo przeciez jezdzi z rozwaga i niewazne co ma pod dupa
Michal_TM napisał/a:
mi tu nie chodzi żeby moto zmieniać co miesiąc tylko od CZEGOŚ ZACZĄĆ a to jest różnica, sądzę że dla niego, tak jak i dla mnie, 50KM w motórze to jest szok bo taka jest prawda, więc nie ma co się przeceniać.
jesli dobrze rozumuje pierwszy post to juz od czegos zaczal...
i teraz juz tylko od niego zalezy czy czuje sie na silach czy nie.
Michal_TM napisał/a:
Są 400 które mają więcej mocy niż 600, przykład Suzuki Bandit 400cc > 70KM a Suzuki DR 650cc ledwo 50, są też 600 mocniejsze od 1300 więc twój podział nijak mi nie pasuje.
w porzadku masz racje. podzial nie odzwierciedla mocy zarowno w 2 jak i 4 kolkach.
jesli nie zrozumiales skrotu myslowego z jakis wzgledow to chodzilo o stopniowe przesiadanie sie na coraz mocniejsza maszyne.
jesli sie nie myle (a moge bo o motorach nie mam duzego pojecia) to jednak wraz ze wzrostem pojemnosci rosnie przewaznie masa motoru.
PS. brak polskich krzaczkow jest przyzwyczajeniem z IRC
staram sie pisac skladnie, z zachowaniem zasad gramatyki i powiedzmy ortografii ale shift?... strata czasu :mrgreen:
zobaczymy pomyślimy,zależy od tego na co fundusze pozwolą.Najważniejsze żeby motocykl opanować,a nie żeby motocykl opanował kierowce.I najważniejździć z rozwaga:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach