Imię: _/\_
Dołączył: 21 Mar 2008 Posty: 162 Skąd: [>-<]
Wysłany: 2008-06-13, 16:17 jak to jest z tymi biegami?
no wlasnie jak to jest?
bo ciocia sie ze mna kloci ze na 1 mozna tylko ruszac i nie wolno na niej (jedynce a nie cioci) jezdzic.
bo sie niszczy silnik i skrzynie biegow i ze costam sie zaciera...
w instrukcji obslugi jakiegos auta czytalem takze zeby przez pierwszy okres eksploatacji nie wrzucac 5 biegu.
To dlatego, że 1 bieg jest bardzo krótki, jechać na nim można oczywiście ale w optymalnych obrotach co w aucie średniej klasy wynosi około 10km/h dlatego przyjmuję się że nie można na "jedynce" jeździć.
looka napisał/a:
przez pierwszy okres eksploatacji nie wrzucac 5 biegu.
Może coś na zasadzie docierania / nie rozpędzać samochodu do max prędkości choć to głupota bo w docieraniu nie tyle jest ważna prędkość pojazdu co prędkość obrotowa.
_________________
BikePics|PolskaJazda
"..bo jazda na ETZ-ecie, jest najlepszą jazdą na świecie.."
Samochód/Motocykl: Fiat 126p
Silnik: 650
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2008 Posty: 223 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2008-06-14, 13:40
Każdy dzisiejszy diler w salonie odpowie, że silnik jest już fabrycznie dotarty i nie ma potrzeby jeździć w sposób oszczędny. Jedni nowe auta docierają, inni odrazu grzeją ile fabryka dała. Każdy niech robi jak uważa. Ja na 1 biegu nie jeżdże zarówno w jednym, jak i w drugim samochodzie.
looka twoja ciocia miała chyba na myśli malucha, bo to jedno z nielicznych auto w którym jedynka nie ma synchronizatora, tzn że owy bieg można wrzucić tylko i wyłącznie jak auta stoi w miejscu, inaczej będzie zgrzytało. Tak samo jak w normalnym aucie wrzucić wsteczny kiedy się jedzie do przodu.
Ogólnie jedynki trzeba używać przy ruszaniu i kiedy auto się "toczy". Wszystko jakim autem się jeździ, np u mnie na lajcie można ruszać z dwójki, koleżanka nawet ruszała z 3ki ale to zasługa elastyczności i niutonometrów. Im mniejszy silnik tym częściej należy robić redukcje, bo np jazda na zbyt niskich obrotach ma fatalny wpływ na mocowanie silnika do tego spalić sprzęgło (jeśli jeździmy na półsprzegle)
I ogólna zasada jest taka aby obroty silnika utrzymywać w zakresie maxymalnego momentu obrotowego. To wtedy silnik pracuje z najmniejszymi stratami i najlepiej wykorzystuje spalaną mieszankę
Samochód/Motocykl: Fiat 126p
Silnik: 650
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2008 Posty: 223 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2008-07-11, 10:13
Laki napisał/a:
looka twoja ciocia miała chyba na myśli malucha, bo to jedno z nielicznych auto w którym jedynka nie ma synchronizatora, tzn że owy bieg można wrzucić tylko i wyłącznie jak auta stoi w miejscu, inaczej będzie zgrzytało.
można dodać gazu i wtedy nie zgrzytnie...
Laki napisał/a:
np u mnie na lajcie można ruszać z dwójki, koleżanka nawet ruszała z 3ki
moj kolega ruszył kiedyś z 4 polo 1.3 benzyna dla chcącego nic trudnego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach