logo



Poprzedni temat «» Następny temat
Kupno motocykla
Autor Wiadomość
sucre 
Lvl4
JeździeC_RG



Prawko od: 2008
Samochód/Motocykl: Mazda323f/Suzuki RG
Silnik: 1.5
Wiek: 20
Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 48
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2008-05-02, 08:11   Kupno motocykla

Na co zwracać uwagę przy kupnie motocykla?

Naczelna zasada brzmi Nie napalać się!. Dobrze jest wziąć ze sobą doświadczonego kolegę, albo choćby kogoś, kto będzie hamował nasz entuzjazm. Co dwie pary oczu to nie jedna. Przed jazdą próbną obejrzyj motocykl, zarówno z bliska, jak i z daleka. Oględziny z daleka (ze wszystkich stron) pomogą wykryć wady geometrii, dwuśladowość itp. Z bliska patrz na:
– ograniczniki skrętu na główce ramy, muszą byc nienaruszone;
– końcówki lag w górnej półce, jeśli wystają o kilka milimetrów nad poziom półki jest duża szansa, że lagi były połamane, a lagi wysunięto w górę by nie było widać spawów;
– symetrię mocowania zegarów i owiewki względem osi główka ramy/zbiornik paliwa;
– stan wystających elementów, jak końcówki klamek, ciężarki na końcówkach kierownicy, lusterka, podnóżki, tłumiki, gmole itp. Głębokie rysy na tych elementach świadczą co najmniej o szlifie.

– sprawdź dokładnie papiery, zwłaszcza numery ramy i silnika. Jeśli moto jest zarejestrowane nie na obecnego, a na jednego z poprzednich właścicieli, musisz dostać komplet umów kupna-sprzedaży potwierdzających kolejne przeniesienia własności od momentu, gdy moto zostało zarejestrowane na właściciela figurującego w dowodzie rejestracyjnym (patrz dział o kupnie i rejestracji motocykla).
– nie wierz w to, że 10-letnie moto ma przejechane kilka tysięcy kilometrów. W słabym sezonie robi się 4–5 kkm, wystarczy pojeździć po mieście i zrobić ze dwa wypady w Polskę.
– moto musi pasować “od pierwszego wejrzenia”. Jeśli coś Ci nie leży, nie możesz znaleźć dobrej pozycji na siodle, moto nie jeździ zgodnie z oczekiwaniami, powinieneś go sobie darować. Z biegiem czasu nie przyzwyczaisz się, a raczej zacznie Cię to wkurzać.
_________________
Moje kochanie 2 http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/RG,80/14965
 
 
     
Michal_TM 
User
[ETZ_LOVE]



Prawko od: 2008
Samochód/Motocykl: MZ ETZ 251 | DEŁU TIKO
Silnik: 243 23KM |800 i galopujące41KM
Imię: Michał
Wiek: 18
Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 257
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 2008-05-02, 11:47   

Ładnie opisane.
Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na to od kogo i skąd zakupujemy motocykl.
Niestety tak jest że jeśli ktoś mieszka na obrzeżach miasta / na wsi, ma niedaleko do lasów i tym podobnych terenów to najczęściej jest tak że ten motocykl jest co najmniej "zarżnięty".
Także należy zwrócić uwagę od kogo kupujemy.. sam to przeżyłem razem z 2woma forumowymi kolegami (SivvY i Daniels) Kupiłem ETZ i przejechałem nią może z 1km.. i padła..
Na szczęście zwrot pieniędzy.
A co do moich zakupów to kupiłem w końcu ETZ na samym końcu wsi, praktycznie w lesie a była zadbana, wyjątki się zdarzają.
Pozdrawiam i życzę udanych zakupów.
_________________
BikePics | PolskaJazda

"..bo jazda na ETZ-ecie, jest najlepszą jazdą na świecie.."
 
 
     
szef_ff 
Lvl5
Szalony Motórzysta


Prawko od: 2006
Samochód/Motocykl: Honda Prelude/ Suzuki GS500
Silnik: 2000ccm-136KM/ 500ccm-46KM
Wiek: 20
Dołączył: 03 Kwi 2008
Posty: 53
Skąd: Skrzynki/Tomaszów
Wysłany: 2008-05-08, 22:30   

Kumpel z klasy opchnął mi CZte i była w lux stanie. Mieszka na wiosce i dużo przestrzeni ma. Spodziewałem sie zmordowanego silnika dostałem sprzęt w galantym stanie. Przy kupnie sprawdzamy stan śrub i nakrętek. Im mocniej sa zjechane tym częściej były odkręcane
(więcej awarii). Sprawdzamy stan linek. W starych moto łatwo sie dopatrzeć. Oryginalne linki (sprzęgła, gazu, hamulca) mają 500% dłuższą żywotność od zamienników. Jeżeli linka nie wygląda na nową i nie jest poszarpana to znaczy ze moto był dobrze eksploatowany. Jeżeli linka powiewa nowością lub co gorsza jest w koszmarnym stanie to znaczy że moto ma za sobą spory szmat lasu i łąki i nieodpowiedniego kierowcę. Nie kupujmy MZ, Jawy, Cz, WSK, SHL i pozostałych pojazdów minionej epoki świetności europejskiej motoryzacji od młodych łepków. Motocykl + właściciel 15 lat = szrot. Przejechał sie już tak kilka razy. Młody zapewnia że wszystko ekstra a jak przychodzi go naprawiać to sie okazuje ze na wale nie ma gwintu i koło zamachowe jest przyspawane. Miałem różne cyrki z moto i nie kupie od żadnego cfaniaka żadnego pojazdu. Ot takie tam uprzedzenie. Choć młodzi nie za zawsze mordują moto bo sąsiad z przeciwka (17 lat) zna sie na rzeczy i dobrze składa motorki. Ale nie tylko młodzi są niebezpieczni. Jak kupujesz od młodego to widzisz ze poobijany, podrapany tam kapnie olej tam kapnie benzynka. Ale za to cena niska. Ale są w tym kraju osoby które oszukują jak tylko sie da. Sprzedają ładny odpicowany moto. Odpicowany żebyś szybciej go kupił. A dopiero w domu widzisz ze wszytko tylko zrobione na "odwal sie".
Nie ma idealnej reguły. Przy kupnie musisz uwzględnić, że jeżeli cena jest zwyczajna to zakładaj ze moto jest w gorszym stanie niż ci sie wydaje.
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
deox-black v0.1 // Theme created by KubaM. Done by Tomaszowskie Forum Motoryzacyjne
statystyka Katalog Stron www
Strona wygenerowana w 0,23 sekundy. Zapytań do SQL: 12
kurs zarządzania siecią - Photoshop tutoriale - Vision - Kurs html - Polskie Centrum Anno
seo monitoring | Tomaszowskie Forum Motoryzacyjne